Reklama to dla Gosi to chleb powszedni

Kategoria: BZIK Opublikowano: piątek, 29, grudzień 2017 Justyna Zimny-Frużyńska Drukuj E-mail

Temat reklamy i kreowania wizerunku firmy nie jest tematem łatwym. Gosia agencję reklamy założyła, gdy jej syn miał roczek.

Zajmuje się nie tylko całościowym opracowaniem wizerunku firmy, ale też projektuje ulotki, plakaty, wizytówki. Jej firma zajmuje się również drukowaniem, wykonuje strony internetowe, projekty logotypów.

Gosiu, dlaczego właśnie agencja reklamowa?
Z tematem reklamy i kreowania wizerunku firmy jestem związana od ponad 15 lat. Studiowałam projektowanie graficzne na wydziale Sztuki Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie. Tematem mojej pracy magisterskiej było porównanie reklamy do sztuki. Patrząc na obecny stan reklamy w najbliższym otoczeniu pracuje nad tym, aby zwiększyć świadomość firm, co do znaczenia kreowania własnej marki.

Ile kosztuje prowadzenie własnego biznesu?
Prowadzenie biznesu jest to wiele nieprzespanych nocy, wiele czasu i cierpliwości. Wiele dni zwątpienia i rezygnacji. W końcu pojawia się ta satysfakcja że poświecenie, nareszcie zaowocowało zyskami. W prowadzeniu firmy ciężko o stałe jednostajne wpływy i koszty. Jest to ciągła inwestycja, natomiast zysk raz większy, raz mniejszy. Czasami bardzo trudno jest przewidzieć, ile będzie zysku na koniec danego miesiąca.

Czy masz dużo klientów?
Nie zależy mi na wielu klientach. Zależy mi na kilku, ale stałych klientach, aby mieć poczucie, że to nad czym pracuje jest też wartościowe dla nich. Klient, który wraca jest powodem do dumy. Jest kilka firm, z którymi współpracuje od samego początku działalności. Miłe jest poczucie, że klient mi ufa i daje wolną rękę w tworzeniu wizerunku cennej dla niego firmy.

Twoje najbardziej wymagające zlecenie to:
Każde zlecenie jest wyjątkowe na swój sposób. Z każdym tematem muszę się na nowo zaznajomić, aby móc zaproponować rozwiązania dla klienta. W swojej działalności tworzyłam projekty począwszy od drobnych ulotek wizytówek, katalogów, gadżetów reklamowych poprzez opakowania o unikatowej formie, animacje, strony internetowe, projekty grafik na samochody firmowe, aż po projekty mebli oraz takich form jak wanny czy reklamy wielkoformatowe. Każdy projekt staram się realizować od pomysłu przez dobór materiałów, wydruk, a kończąc na montażu reklam małych i tych wielkoformatowych. Realizuje oklejanie samochodów, projektuje grafikę na odzież firmową, realizuje projekty różnymi technikami. Współpracuje z wieloma klubami sportowymi. Moje plakaty widoczne były na wielu ulicach. Agencja reklamy to nie tylko ulotki i wizytówki, to tworzenie wizerunku firmy, a z tym w pierwszej kolejności styka się klient zaczynając współpracę z daną firmą.

Po czym poznać dobrą agencję reklamową?
Nie po ilości klientów, ale ich jakości. Agencja, która nie dba o jakość realizacji, jedynie o ilość, podejmie się każdego zlecenia i nie odmówi klientowi choćby realizacja miała działać na nie korzyść klienta, nie jest wartościowa współpracy.

Z jakimi problemami borykasz się na co dzień w prowadzeniu firmy? Co sprawia największą trudność?
Prowadzenie firmy wiąże się z całą masą zobowiązań i formalności wobec instytucji i urzędów, ale na szczęści od tego mam pomocne biuro rachunkowe. Z czasem formalności nie są aż tak uciążliwe. Często problemem jest współpraca z „trudnym” klientem. Praca z ludźmi wiąże się często z ważną cechą asertywności, którą ciągle staram się udoskonalać. Częstym problemem młodych firm jest podejmowanie się zleceń za wszelką cenę, jednak często nie warte jest to poświecenia swojego czasu i jakże cennego czasu rodzinnego.

Masz trójkę dzieci, w tym najmłodsze ma nie co ponad rok, jak godzisz życie rodzinne i własny biznes?
Nie powiem, że było łatwo. Firmę zaczynałam jak pierwsze dziecko miało nieco ponad rok. Wiele zawdzięczam poświęceniu i wsparciu mojej rodziny. W wielu chwilach kryzysu mogłam na nich polegać. Z zazdrością patrzyłam na mamy z dziećmi na placach zabaw. Szkoda mi było czasu, jaki mogłabym spędzić z dzieckiem. W tej chwili przeniosłam firmę do własnego domu i słowa, jakie usłyszałam od najstarszego syna utwierdziły mnie ze podjęłam słuszną decyzję o własnej działalności. Pewnego razu powiedział mi: „mama ja to mam szczęście, pracujesz, a mimo wszystko jesteś zawsze ze mną na miejscu i w każdej chwili mogę na Ciebie liczyć”. Działalność przysparza dużo dodatkowych obowiązków, zobowiązuje do dobrej organizacji i dyscypliny, ale z drugiej strony w związku z wychowywaniem małych dzieci. Mam nienormowany czas pracy i w każdej chili mogę zarezerwować czas dla rodziny.

Co byś powiedziała kobietom pragnącym założyć własną firmę, warto podjąć ryzyko?
W tej chwili istnieje wiele różnych programów, z których można skorzystać otwierając działalność. Dzięki nim nie będzie to początek od „zera”. Z pewnością pojawi się wiele chwil zwątpienia i rezygnacji, ale nie należy się poddawać. Ważne, aby to co chce się robić miało odrobinę pasji i po jakimś czasie ciężkiej pracy pojawi się satysfakcja z realizacji siebie.

Gosiu życzę Ci wielu klientów, abyś nigdy nie straciła satysfakcji z prowadzenia firmy!

Odsłony: 156