Edukowanie o ratowaniu życia to ich cel, współczesne anioły z PASSIO

Kategoria: Inspiracje Opublikowano: poniedziałek, 02 lipiec 2018 Drukuj E-mail

Nieszczęśliwy wypadek może przytrafić się każdemu z nas, w każdym miejscu i o każdej porze dnia czy nocy. Niestety ludzie nie wiedzą jak ratować innego człowieka.

Pierwsza pomoc jest bardzo ważna i każdy z nas powinien znać jej podstawy, które mogą komuś uratować życie. Zdarza się, że widząc leżącego na ulicy, to myślimy że jest to osoba pijana. Jednak statystyki pokazują, że na 100 osób pijanych to jedna z nich ma zatrzymanie krążenia lub może mieć padaczkę a jej drgawki wcale nie są pijackie. Pocieszające jest to, że świadomość Polaków z roku na rok rośnie, coraz więcej z nas bierze udział w kursach pierwszej pomocy i zdaje sobie sprawę, z tego, jak ważna jest umiejętność ratowania drugiego człowieka, nim przyjedzie karetka. Nie bójmy się pomagać! Mój kolejny rozmówca Mateusz, jest założycielem firmy z branży medycznej, poznałam go biorąc udział jednym z kursów pierwszej pomocy. Poznajcie Mateusza, jego zespół i ich misję.

Mateusz założyłeś firmę PASSIO, która działa w branży medycznej, skąd pomysł na założenie takiego typu firmy?
W Rzeszowie rozpocząłem edukację na kierunku Ratownictwo Medyczne. „Mam nadzieję, że będzie Pan naszym najlepszym studentem!" - usłyszałem podczas pierwszego kontaktu z przyszłym wykładowcą prorocze, jak się później okazało słowa. Końcówka pierwszego roku studiów zaczęła owocować w pierwsze sukcesy zawodowe. Rozpocząłem dzielenie się pierwszymi ziarnami wiedzy o ratownictwie, odwiedzając wiele szkół w Polsce, do których wracałem i nadal chętnie wracam. Świadomość entuzjazmu wśród słuchaczy i osób, z którymi obcowałem, była dla mnie iskierką nadziei na to, że mogę uczyć najważniejszych w życiu rzeczy. Umiejętności i doświadczenie to główne atuty PASSIO. Każdy z nas jest specjalistą w swojej dziedzinie, co tworzy fundament firmy, dzięki któremu podejmowaliśmy i podejmiemy nawet najtrudniejsze wyzwania. Młody oraz dynamiczny zespół, mający szereg osiągnięć, odpowiada na potrzeby nowoczesnej i skutecznej edukacji.

Do czego nawiązuje nazwa firmy PASSIO?
Nazwa firmy jest nieprzypadkowa, bo właśnie dzięki swojej pasji ja i mój zespół zarabiamy na życie. Każdy sukces, zarówno mniejszy i większy był dla mnie motywacją, by sięgać coraz wyżej. „Pan jest pasjonatem, gratuluję!” – słowa moich słuchaczy były dla mnie największą pochwałą i tym samym motywacją do dawania z siebie jeszcze więcej. Dotarło do mnie, że pasji się nie wybiera – to ona wybiera nas. Wtedy też zrozumiałem wyjątkowość oraz prawdziwość motta, które obieram jako wizytówkę mnie i mojego zespołu – NASZA PASJA – TWÓJ SUKCES.

Na czym polega praca Twoja i twojego zespołu? Co możemy znaleźć w ofercie Passio?
Nasza praca polega na edukowaniu ludzi w zakresie bezpieczeństwa i ratownictwa, dzięki czemu mamy także realny wpływ na życie i zdrowie innych. Chcemy abyś czuł się bezpiecznie i zadbał o bezpieczeństwo ludzi w Twoim otoczeniu. Nasz zespół składa się z ludzi zawsze pogodnych i uśmiechniętych. Oferujemy certyfikowane szkolenia pierwszej pomocy dla klientów biznesowych, instytucjonalnych i indywidualnych, szkolenia BHP, pokazy edukacyjne: z pierwszej pomocy oraz kryminalistyki, survivale ratownicze z elementami team building oraz organizację eventów.

Co Ciebie skłoniło do wybrania takiej drogi w życiu?
Przypadek. Kilka lat przed studiami moim marzeniem było zostać nauczycielem wychowania fizycznego. Kontuzja w ostatniej klasie liceum mnie wyeliminowała. Pomyślałem ratownictwo medyczne, może tutaj spróbuję swoich sił. Na drugim roku odkryłem powołanie i zamiłowanie do tego zawodu. Pełne spełnienie niosły ze sobą szkolenia, które prowadziłem. Przez bardzo długi czas realizowałem szkolenia w ramach wolontariatu, aż poczułem się na tyle silny podjąć próbę prowadzenia własnej działalności.

Wiele osób po prostu boi się udzielać pierwszej pomocy, myśląc że udzielając jej nieumiejętnie, zrobimy komuś krzywdę. Jak to jest? Lepiej jednak pomagać czy stać w boku i czekać aż inni to zrobią?
W naszych rękach (świadków zdarzenia) życie drugiego człowieka. Pogotowie w sytuacjach krytycznych (zatrzymanie akcji serca) nie ma szans dotrzeć na czas. Wykonując podstawowe czynności jesteśmy w stanie „kupić” czas dla zespołu pogotowia i uratować ludzkie życie. Lepiej zrobić cokolwiek, nawet nieumiejętnie niż nie zrobić nic.

Jakimi jeszcze zasadami kierujesz się w pracy?
Przede wszystkim kieruję się zaangażowaniem i odpowiedzialnością. Mam pełną świadomość jaki zawód wybrałem oraz to, że często odpowiadam za zdrowie i życie drugiego człowieka. Traktuję drugiego tak jak sam chciałbym być potraktowany.

Co sprawia Ci największą satysfakcję z pracy?
Uratowane życie człowieka w pogotowiu ratunkowym, natomiast w szkoleniach zadowolenie uczestników.

Uważasz, że działalność ratowników medycznych można nazwać misją?
Tak, uważam, że jest to misja, wspaniała droga, gdzie często jesteśmy pierwszą osobą, którą dziecko widzi przychodząc na świat i ostatnią gdy ktoś odchodzi do wieczności.

Spora część czytelniczek mojego bloga to młode mamy, powiedz nam na czym polega profilaktyka bezpieczeństwa w domu?
Odpowiednie przygotowanie na przyjście dziecka to stworzenie bezpiecznych warunków do funkcjonowania. Profilaktyka w obrębie domu obejmuje m.in. zabezpieczone kontakty, stół o zaokrąglonych kątach, brak obrusu na stole.

Dzieci, szczególnie małe są bardzo ciekawskie. Wyobraźmy sobie sytuację, w której nasz maluszek czymś się bawił i nagle mamy do czynienia z zachłyśnięciem się. Jak wtedy postępować?
Często spotykam taką historię w życiu zawodowym. Należy wziąć maluszka na ręce, zajrzeć do jego ust. Jeżeli widzimy w całości ciało obce to należy ruchem jednego palca (od kącika do kącika ust) wygarnąć. Jeżeli to nie przyniosło pozytywnej reakcji wykonujemy do 5 uderzeń między łopatki naprzemiennie z 5 uciśnięciami klatki piersiowej (tak jak w reanimacji). Możliwie jak najszybciej staramy się zawiadomić pogotowie ratunkowe dzwoniąc na numer 999 lub 112.

Jakie są pierwsze kroki, gdy nasz maluch ściąga ze stołu obrus i wylewa na siebie czajnik z gorącą wodą.
Odcięcie źródła oparzenia i chłodzenie pod bieżącą wodą miejsca oparzenia. Pamiętajmy, że ogromną rolę odgrywa nasze wsparcie psychologiczne względem maluszka. Nie wpadajcie drogie mamy w panikę, bo udzieli się ona również Waszemu maleństwu.

Kiedy powinno się wzywać karetkę?
Karetkę należy wzywać do stanów nagłych i bezpośredniego stanu zagrożenia życia (nagłe zatrzymanie krążenia). Ból głowy, brzucha od kilku dni nie jest stanem nagłym, taki stan wymaga kontaktu z lekarzem rodzinnym lub udania się do POZ (Podstawowa Opieka Zdrowotna).

Na koniec, co doradzasz czytelnikom bloga?
Bardzo trudne pytanie;) Doradzam cieszyć się swoim życiem i zdrowiem oraz odpowiednio dbać o nie! :)

Mateusz dziękuję za rozmowę. Życzę Tobie i twojemu zespołowi dalszego zapału do pracy i realizacji coraz to nowych wyzwań i założonych celów.

Warto przeczytać:

  1. O pracy animatora szczerych słów kilka....
  2. Kobiety motocyklistki w męskim, twardył świecie
  3. DJ Nuki, czyli Rafał - człowiek orkiestra

 

Odsłony: 224