Magda, która fotografuje kobiety

Kategoria: Inspiracje Opublikowano: piątek, 27 październik 2017 Justyna Zimny-Frużyńska Drukuj E-mail

Czy kobiety, które są związane z fotografią robią inne zdjęcia niż mężczyźni występujący w tej samej roli? Bardzo często jest tak, że pierwsze zdjęcia kobiety robią swoim pociecha, potem rodzi się pasja do zdjęć. Są też momenty przełomowe, kiedy to pasja przeradza się w świadomie obraną ścieżkę kariery zawodowej. Jak było z moja kolejną bohaterką Magdą? 

Jak rozpoczęła się Twoja przygoda z fotografią?
Dobrze, że pytasz bo już trochę chyba o tym zapomniałam ? Zawsze w jakiś sposób podobała mi się wszelaka sztuka. Na swój pierwszy aparat musiałam zarobić za granicą. Miałam wtedy 17/18 lat. Kupiłam pierwszą lustrzankę i zaczęłam „pstrykać”. Później zaczęłam edukację w PPSKAKiB w Krośnie na kierunku fotograficznym, no i w zasadzie to tam się zaczęło - tak na poważnie.

Czy posiadasz jakieś osiągnięcia w tej dziedzinie?
Najpiękniejszym osiągnięciem dla mnie jest to, gdy dostaje informacje, że ludziom podobają się moje fotografie, a w szczególności cieszy ten fakt kiedy po oddaniu zdjęć dana osoba dziękuję mi za ukazanie tego, o czym nie miała pojęcia. Często dziewczyny mówią mi „to ja? to ja - taka ładna?” to jest fajne, a kobiety nie wierzą że są po prostu piękne. Mam na swoim koncie publikację w jednym z większych magazynów fotograficznych „Pokochaj fotografię”, kilka nagród głównych i wyróżnień w konkursach oraz indywidualne i zbiorowe wystawy.


W twoim portfolio widzę zdjęcia z sesji weselnych, z sesji modowych, z sesji dziecięcych i rodzinnych, robisz zdjęcia portretowe, w czym czujesz się najlepiej?
Tak, ja po prostu lubię fotografię, każdą. Jedną lepiej, drugą mniej, niektórą wykonuję częściej, a inną rzadziej. Staram się ciągle doskonalić swój warsztat i uczę się. Chociaż fotografuję już jakiś czas, wyrobiłam sobie swój własny styl, którego się trzymam. Którą fotografię czuję najbardziej? Zdecydowanie moja ulubienicą jest fotografia portretowa. Lubię obserwować ludzi i wiem, że każdy ma w sobie coś wartego pokazania. Staram się pokazywać piękno, to zewnętrzne, ale i też to w środku: za pomocą emocji.

Co jest twoją największą pasją prócz fotografowania?
W tym momencie jest nią moje dziecko (śmiech). Oprócz tego jak już wspomniałam lubię chyba każdą sztukę.

W portfolio masz dużo sesji z kobietami czy to właśnie w takiej fotografii jesteś specjalistką? Dlaczego?
Może nie specjalistką (śmiech), ale fakt taką fotografię robię najczęściej, i taką najbardziej kocham. Bardzo lubię eteryczność u kobiet i inne emocje, które potrafią pokazać. Oczywiście nie twierdzę, że faceci tego nie umieją, jednak trochę mniej mają odwagi, by umówić się ze mną na zdjęcia ?

Co najbardziej lubisz w pracy fotografa?
Powiem Ci szczerze, że mnie fotografia otworzyła. Nauczyła mnie też patrzeć i słuchać. Przez nią poznałam setki osób. Z wieloma się zaprzyjaźniłam, z innymi widziałam się tylko raz. Poznałam wiele historii i twarzy. Lubię taką autentyczność.

Co stanowi największą trudność podczas realizacji sesji?
To by w ogóle się na nią zebrać (haha). Tak serio to chyba nie ma żadnej trudności, no chyba że mowa o takiej, że wciąż brakuje mi miejsca na dysku na kolejne zdjęcia ?

Skąd czerpiesz inspiracje i jak powstają pomysły na sesje?
Bardzo rzadko planuję sesję. Najczęściej to jest tak, że pomysł bierze się w mojej głowie wtedy kiedy widzę i słyszę daną osobę. No i wtedy kiedy mam już aparat w ręku. Staram się nie przebierać ludzi w maski. Inspiracje czerpie z danej chwili. Czasami zdarza mi się wykonać stylizowaną sesję zdjęciową, ale wtedy mój pomysł powstaje w wyniku obserwacji i wyglądu danej osoby, która jest moim zapałem twórczym.

Co możesz poradzić osobom, które zaczynają przygodę z fotografią?
Hm… może to by po prostu nie zapomniały o swojej pasji. W dzisiejszych czasach jest różnie, wmawiamy się, że nie mamy czasu itp. Nie wolno się też poddawać, trzeba być tez odpornym na krytykę skoro wystawiasz zdjęcia szerszej publiczności (chociaż i ta wiele nas uczy, jeśli jest konstruktywna). No i najważniejsze: nie musisz mieć nie wiadomo jakiego sprzętu by fotografować, od czegoś zawsze trzeba zacząć, a wszystko przychodzi z czasem. Nie mówię tu tylko o sprzęcie, ale też i o postępach w swoich działaniach.

Twój bizk to....
Moja córka, mąż i fotografia :)

Madziu dziękuję za rozmowę i z niecierpliwością czekam na kolejne sesje twojego autorstwa!

 

WARTO PRZECZYTAĆ:

  1. Marcelina o wyjeździe na misję do Afryki
  2. Szydełkowy zakątek Gabrieli
  3. Grzegorz i jego kolekcjonerska pasja
  4. Własna firma, czy warto podjąć ryzyko?
Odsłony: 202