O służbie Bogu na chwałę i ludziom na pożytek opowiada Damian

Strażacy ochotnicy to ludzie o wielkich sercach, których bzikiem jest pomoc innym. Ratują nie tylko czyjś dobytek, ale też życie. Często są pierwsi na miejscu zdarzeń i to od ich działań, zależy ludzkie życie. Niosą bezinteresowną pomoc „Bogu na chwałę, ludziom na pożytek”. Jak wygląda ich codzienna praca i czy rzeczywiście poczucie spełnienia wynagradza im tak olbrzymie poświęcenie opowie Damian.

Od kiedy działasz w OSP? Jak to się stało, że zostałeś strażakiem?
Do OSP wstąpiłem w 2005 r. To już tradycja rodzinna, mój tato jest obecnie prezesem OSP w Dukli. Służył też mój dziadek i wujkowie, nawet siostra jest w administracji. Nie wyobrażam sobie, abym mógł podjąć inną decyzję.

Co jest najtrudniejsze w pełnieniu tej służby?
Moim zdaniem każda ofiara śmiertelna, z jaką strażacy ochotnicy się spotykają. W wypadkach samochodowych liczą się czasami sekundy, aby kogoś ratować i jadąc na akcję, jesteś tego w pełni świadomy. To walka z czasem, każdy strażak jest świadomy tego, że od jego precyzyjnych ruchów i dokładnego wykonywania zadań może zależeć czyjeś życiu. Tu nie ma miejsca na błędy czy na marudzenie. Najbardziej przeżyłem śmierć kobiety, która spłonęła w swoim domu. Wcześniej wyniosła z niego czwórkę dzieci, w tym jedno niepełnosprawne. Wróciła się do domu po pieniądze i dokumenty, już z niego nie wyszła, a dzieci zostały sierotami (ich ojciec zmarł kilka miesięcy wcześniej).

Co jest najpiękniejsze w tej pracy?
Najpiękniejsza jest służba innym ludziom oraz to, kiedy wygram walkę o czyjeś życie. Ponadto wraz z kolegami strażakami nie jeździmy tylko na akcje, bierzemy udział też w różnych projektach, często społecznie np. w Szlachetnej Paczce, gdzie pomagamy rozwozić paczki, zabezpieczamy koncerty charytatywne. Piękne jest braterstwo, tutaj każdy z kolegów wie że może liczyć na drugiego.

W telewizji słyszałam, że jednostki OSP są słabo wyposażone, ludzie nie przeszkoleni, a najlepiej to zamknąć połowę jednostek. Jak się odniesiesz do tego?
Podkreślam, że nasi strażacy bardzo często biorą udział w różnorakich szkoleniach i kursach. Nasza jednostka w Dukli jest bardzo dobrze wyposażona. Na wyposażeniu naszej jednostki są m.in. 3 samochody ratowniczo-gaśnicze i 3 pojazdy terenowe (Quad Polaris i 2 Motocykle Honda), które służą do działań ratowniczych, gaśniczych i poszukiwawczych. Ponadto jednostka jest wyposażona w sprzęt do działań w czasie: pożarów, wypadków, powodzi, poszukiwań i innych akcji ratowniczych, do których są wzywani Strażacy. Z drugiej strony, wiem, że w innych jednostkach jest z wyposażeniem gorzej.

Czy są jakieś wymogi, aby wstąpić do Ochotniczej Straży Pożarnej?
Członkiem czynnym może zostać każda zdrowa osoba w wieku 18-65 lat. Aby strażak mógł brać udział w tych działaniach ratowniczo-gaśniczych musi jeszcze zostać przebadany przez lekarza medycyny pracy i odbyć szkolenie pożarnicze. Strażacy czynni podlegają ubezpieczeniu od następstw skutków nieszczęśliwych wypadków. Członkiem młodzieżowych drużyn pożarniczych mogą zostać osoby w wieku 16-18 lat, ale dopiero po uzyskaniu stosownej zgody opiekuna prawnego. W OSP mogą być również młodsi kandydaci. Kandydat musi mieć oczywiście zezwolenie rodziców na wstąpienie w szeregi OSP. Praca z młodzieżą w OSP polega najczęściej na zajęciach podobnych, jak choćby w harcerstwie. Młodzieżowcy jeżdżą na szkolenia, zawody strażackie, turnieje wiedzy pożarniczej. Młodzieżowe drużyny nie biorą jednak czynnego udziału w akcjach, ale to w nich łapie się „bakcyla”. Kandydat ubiegający się o przyjęcie do OSP musi zdecydować się na daną jednostkę, do której chce należeć i wypełnić deklarację wstąpienia do OSP. Następnie po pozytywnym rozpatrzeniu tej deklaracji przez prezesa, naczelnika lub też innego członka zarządu OSP rozpocznie on okres kandydacki. W tym czasie przyszły strażak ochotnik zapoznaje się ze specyfiką wybranej przez siebie jednostki, jej wyposażeniem, obsługą podstawowego sprzętu pożarniczego oraz jego konserwacją, a także wykonuje prace użyteczne dla OSP.

Czy kobiety mogą wstąpić do OSP?
Oczywiście, że mogą. W naszej jednostce w Dukli jest 5 kobiet, w tym 2 są w młodzieżowej drużynie, a 3 normlanie. W tym jedna z nich jeździ z nami na większość akcji, a bardzo często gdy zawyje syrena to na jednostce jest jako pierwsza. Służba w OSP nie jest łatwa, sam sprzęt (pełen) to ciężar ponad 40 kg + waga strażaka.

Jakie cechy według Ciebie powinien posiadać idealny strażak?
Osoby chcące wstąpić w szeregi Ochotniczej Straży Pożarnej powinny wykazywać się odwagą, umiejętnością pracy pod presją czasu, w stresie i często trudnych, uciążliwych warunkach, musza być również dyspozycyjni. Osoba chcąca zostać strażakiem ochotnikiem powinna być opanowana i zdyscyplinowana oraz co ważne musi wyróżniać się doskonałą sprawnością fizyczną. Dbanie o zdrowie powinno być jego priorytetem.

Jak wygląda codzienna praca strażaka ochotnika?
Strażacy ochotnicy bardzo często zatrudnieni są na innych etatach, bowiem sam ekwiwalent płacony za akcję ratownicze nie wystarcza, by utrzymać rodzinę. Kilka razy w miesiącu strażacy doszkalają się, sprawdzają i konserwują sprzęt, zajmują się prewencją , pokazami dla mieszkańców i dzieci.

Możesz wymienić kilka plusów i minusów zawodu strażaka ochotnika.
Plusy pracy strażaka ochotnika to m.in. poczucie pełnienia społecznej misji, bezinteresowna pomoc potrzebującym czy realizowanie pasji.
Minusy to: drastyczne sceny i spotkanie się z ludzkim nieszczęściem , niebezpieczeństwo i wysokie ryzyko pracy, nagłe wezwania do działań ratowniczo-gaśniczych mogą wymagać koniecznej dyspozycyjności.

Pamiętasz pierwszą akcję, w jakiej uczestniczyłeś?
Pierwsza moja akcja miała miejsce w szkole podstawowej w dukli, gdzie woda zalewała szkołę i mieliśmy za zadanie zabezpieczenie przed dalszym zalewaniem i wypompowanie wody.

Można uodpornić się na dramatyczne widoki?
Nie wiem czy można się uodpornić, ale na pewno trzeba mieć mocną psychikę, żeby można było pracować w warunkach gdzie są poszkodowane lub śmiertelne osoby, a zwłaszcza dzieci. Na pewno coś zostaje człowiekowi w głowie przypominają się sceny z różnych wypadków. Nieraz po akcji w strażnicy rozmawiamy na temat danego zdarzenia co ma na celu odstresowanie się.

Czego nauczyła Cię praca w straży pożarnej?
Moim zdaniem, praca w OSP sprawiła, że szybciej reaguję na ludzkie nieszczęście. Ta praca sprawia, że jesteś wrażliwszy i nie stoisz obojętny, kiedy komuś dzieje się krzywda. Nawet gdy nie jestem wzywany jako strażak, a natrafię na jakiś wypadek czy ludzkie nieszczęście nie potrafię przejść bezinteresownie. Zawsze jest ten odruch, żeby jak najszybciej udzielić pomocy lub zażegnać niebezpieczeństwu.

Z jakich środków utrzymuje się OSP?
OSP jest utrzymywane głównie przez Gminę. Jednostki otrzymują różne dofinansowania od Jednostek Państwowej Straży Pożarnej, Zarządu Głównego Związku Ochotniczych Straży Pożarnych RP, różnych sponsorów oraz z akcji 1% podatku do czego zachęcam ponieważ nas nic więcej to nie kosztuje, o szczegółach można przeczytać na naszej stronie internetowej www.ospdukla.pl lub na naszym profilu na Facebooku OSP KSRG DUKLA

Damian dziekuję za rozmowę, życzę Tobie jak i całej jednostce bezpiecznej służby, w braterstwie i przyjaźni, w służbie Bogu i ludziom!

Przeczytaj także:

  1. Czym jest rekonstrukcja historyczna opowiada Przemek
  2. Joanna: kobieta - barwny ptak
  3. Magda, która fotografuje kobiety
  4. Grzegorz i jego kolekcjonerska pasja
Odsłony: 647