Ewelina i jej "Zumba" sposobem na biznes

Kategoria: Inspiracje Opublikowano: poniedziałek, 15 styczeń 2018 Justyna Zimny-Frużyńska Drukuj E-mail

Ewelina ma „wykształcenie związane z mikrofonem... pasja i praca, związane z tańcem...” A gdy połączyła obydwie dyscypliny okazało się że: „wolę swoje butki Reebok, sportowy outfit i przyjaciół, których poznałam dzięki ZUMBA FITNESS!!!

Ja nie pracuję, choć mam firmę, ja po prostu uwielbiam to, co robię”.

Skończyłaś dziennikarstwo na WSIZ-ie w Rzeszowie, skąd więc pomysł, by zająć się własnym biznesem?
Własny biznes sam do mnie przyszedł... Po studiach kilka lat pracowałam w UK, wróciłam do Polski, urodziłam syna i byłam matką i żoną, byłam bezrobotna, dziecko podrosło, poszedł do przedszkola, a ja nie mogąc znaleźć pracy w swoim zawodzie, postanowiłam założyć działalność związaną ze swoją pasją, w którą wciągnęłam się w 2013 roku, czyli mowa tu o zumba fitness.

Jakie napotkałaś problemy przy zakładaniu własnej firmy?
Problemy? o rany, ile ich było... Najpierw trzeba było wydać spore pieniądze na szkolenie instruktorskie, żeby w ogóle myśleć o założeniu działalności, udało się. Stwierdziłam, że skoro trzy lata jestem zarejestrowana w Urzędzie Pracy jako bezrobotna, to może warto postarać się o dotację unijną. Dziesiątki formularzy, setki kilometrów wyjeżdżonych do UP do Krosna, nieprzychylność komisji od dotacji do mojego biznesu, tona nerwów, ale się udało, nie poddałam się, aczkolwiek miałam chwile zwątpienia.

Co jest najtrudniejsze w byciu kobietą biznesu?
Nie uważam siebie za kobietę biznesu, jestem żoną, matką i córką i instruktorem jeszcze. Mam obowiązki domowe i rodzinne, jak każda z Nas, tyle tylko, że sama sobie jestem szefem.

Dlaczego akurat ZUMBA?
Hmmmm, to oczywiste- bo jest fajna (śmiech)... Lubię być w ruchu, między ludźmi, nie czuję się dobrze za biurkiem (byłam na stażu w gazecie), lubię dawać ludziom radość, a zumba jest na to idealnym sposobem :) Czasem czuję się nawet jak psychoterapeuta, mam coś w sobie, co wzbudza w ludziach ufność do mnie, dziewczyny mogą liczyć na moje dobre słowo i poradę. Od niektórych naprawdę sądzę, że wiem więcej niż niejedna osoba z rodziny. Zobaczcie na profil Happy Fit /Zumba Fitness & Piloxing SSP

Ewelino, na czym polega ZUMBA? Czy rzeczywiście jest ona skuteczna w pozbyciu się niechcianych kilogramów?
Zumba fitness jest połączeniem tańca i fitnessu. Zumba to taniec, który został opracowany przez tancerza i choreografa Alberto "Beto" Pereza w Kolumbii w latach 90. XX wieku. Podczas zajęć tańczymy przy muzyce latynoamerykańskiej, komercyjnej oraz polskich, znanych utworach. Instruktorzy mogą zdobyć kilka stopni tzn. Zumba Basic, Toning, Aqua, Gold, Kids, Zumbatomic, In the circuit . Spalamy kalorie tańcząc, nie wiedząc o tym. Śmiejemy się, bawimy, a przy okazji ćwiczymy. Dla mnie to najlepsza alternatywa ruchu, ponieważ sama w domu nigdy nie miałam motywacji do ćwiczeń, na siłownie samej tak jakoś dziwnie iść, biegać nie lubię, za to uwielbiam tańczyć. Na swoim przykładzie mogę powiedzieć, że zumba odchudza - jak jeszcze byłam uczestnikiem zajęć, w ciągu pół roku straciłam 12 kg, a na zajęcia chodziłam tylko 2 h w tygodniu. Nie miałam diety, zastosowałam tylko MŻ (mniej żreć hahaha) i zumbe i samo poszło. Reasumując- w ciągu roku straciłam 15 kg i tak to się trzymała waga przez 3 lata, do momentu zastania instruktorem, teraz waga poszła w górę, ale za sprawą przyrostu masy mięśniowej, a nie tłuszczowej haha. Sama po swoich klientkach widzę zmianę w wyglądzie, czasem same informują mnie o tym "Ej Prezeska- tak na mnie mówią- musiałam zrobić kolejną dziurkę w pasku".

Czy jest dużo chętnych na tego typu zajęcia?
Powiem tak, na naszym terenie jest już zbyt wielu instruktorów Zumba Fitness, dlatego osoby, które do Nas przychodzą zwyczajnie "rozkładają" się na Nasze wszystkie grupy. Jest miesiąc, gdzie mam mnóstwo osób na zajęciach, a jest miesiąc, że zastanawiam się, czy jest sens dalej ciągnąć ten biznes, ze względu na niski przychód.

Czy trzeba się specjalnie przygotowywać do zajęć? ZUMBOWICZKI muszą mieć dobrą kondycję czy można do Was dołączyć tak „z ulicy”?
W żadnym wypadku nie trzeba mieć żadnego przygotowania do zajęć Zumba Fitness, kondycji nabierze się z czasem, wystarczy obuwie sportowe, wygodny strój, butelka wody i przede wszystkim chęci. Najczęściej słyszę "ja nie potrafię tak, jak Wy", "ja się wstydzę". Zapewniam- tu nikt na nikogo nie patrzy, kto jak się rusza, kto jak ćwiczy, kto w czym przyszedł, czy to Lacosta trampki, buty Nike, czy koszulka AdidOs- specjalnie tak napisałam. W zumbie chodzi przede wszystkim o dobrą zabawę, poruszanie się, pośmianie, oderwanie od codzienności, wchodząc na salę- problemy zostawiamy za drzwiami, przychodzimy się odstresować, a nie myśleć, że nie potrafię tak tańczyć jak inne. W każdym tygodniu gdzieś mam nową osobę przychodzącą na zajęcia, najbardziej mnie cieszy, jak po pierwszym razie się nie zniechęca i wraca po raz drugi i kolejny i zostaje.

Jakie masz inne zainteresowania?
Zainteresowania? Szczerze, na nic innego już nie mam czasu - śmiech.

Jak dzielisz czas z prowadzeniem firmy i byciu mamą?
Wszystko trzeba jakoś połączyć. Jako że pracuję wieczorami przeważnie, w opiece nad synem pomaga mi mama, mąż i tato, dlatego ja mam czas na firmę i prowadzenie zajęć.

Z czego jesteś najbardziej dumna?
Jak każda matka- odpowiem, że z syna, z męża, z rodziców, z firmy. Ogólnie ze wszystkiego. Niejednokrotnie sama z siebie jestem dumna, szczególnie wtedy, gdy poprzez zumbę mogę komuś pomóc. Wraz z dziewczynami ze wszystkich grup organizowałyśmy zbiórkę pieniędzy w 2016 roku dla rodziny Pałka z Olchowca, która straciła w pożarze dom. W tym roku wspólnie z Justyną Rodzinka organizowałyśmy maraton charytatywny dla małego Frania z Iwonicza, a także za namową mojej zumbowiczki -Ali Batyckiej udało Nam się zorganizować paczkę w ramach Szlachetnej Paczki. Pomagam jak mogę i kiedy mogę, uważam, że skoro mam dwie sprawne ręce i dwie sprawne nogi, to dlaczego mam tego nie robić... Dobro wraca, skąd ja wiem, czy kiedyś ja nie będę potrzebowała pomocy, a wtedy jestem pewna, że nie zostanę z tym sama. Nie jeden raz brałam udział w maratonach charytatywnych zumba fitness i różnego typu imprezach, także o charakterze charytatywnym, z tego najbardziej się cieszę. Rok 2018 także zaczynam pomagając, wspólnie ze sztabem WOŚP organizuję maraton Zumba Fitness&Piloxing w Krośnie.

Jakie masz plany na najbliższą przyszłość, marzenia?
Marzenia? Mieć tyle siły, by móc jeszcze tańczyć kolejne lata, nadal pomagać innym i nigdy nie zatracić poczucia, że coś, co robię sprawia mnie i innym radość. Natomiast na rzeczy materialne zawsze można zarobić sobie pieniądze i kupić, dlatego nie warto o nich wspominać - śmiech.

Gdzie można Cię spotkać na zajęciach ZUMBY?
Mnie można spotkać gdziekolwiek, wszędzie mnie pełno, czasem mam wrażenie, że jakbym się sklonowała, też by nie zaszkodziło hahah. Aktualnie prowadzę zajęcia w Krośnie, Dukli, Jaśliskach, Lubatowej, Korczynie i Równem. Miałam zajęcia już w Wietrznie, Kobylanach, Iwli, Głojscach, Miejscu Piastowym i Przybówce, jednak słomiany zapał Pań je pokonał niestety. Z tych miejscowości mam kilkanaście Pań łącznie, które jeżdżą na zajęcia tam gdzie im pasuje, które w zumbę wciągnęły się na sto procent i nie odpuszczają nawet w zimową zawieruchę.

Ewelino życzę Cię dalszego rozwoju i coraz więcej zumboholiczek na zajęciach, niech moc będzie z Wami. Mam nadzieje, że kiedyś uda mi się przekonać jaka jest naprawdę twoja Zumba :)

Odsłony: 1837